piątek, 24 lutego 2017

Nigdy ksiądz nie pytał, dlaczego akurat on? Dlaczego tyle chorób na raz? Przecież można było obdzielić nimi parę innych osób, trochę bardziej sprawiedliwie...


Z wykształcenia jestem bioetykiem i doskonale wiem, że choroby to efekt biologii, a nie ślepego losu czy Pana Boga. (Philosocratis: Skoro stworzył wszystko to są i jego dziełem) Niektórzy ludzie rodzą się słabsi i dlatego choroby częściej się do nich przyklejają (jak na przykład ja), a inni są silniejsi i dożywają długich lat. Taka kolej rzeczy, albo mądrzej - tzw. zmienna osobnicza.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz