Coś wartościowego może stworzyć wyłącznie człowiek,
który najpierw pracował nad sobą i przeobraził siebie.
Poprzez praktykę i doskonalenie umiejętności człowiek ulega pewnemu przeobrażeniu. Odkrywa w sobie zdolności, które dotychczas
pozostawały w uśpieniu. W miarę czynienia kolejnych postępów zdolności te po kolei się ujawniają. Następuje rozwój emocjonalny, a przyjemność zaczynamy odczuwać w sposób bardziej wyrafinowany. Wszelkie chwilowe rozrywki zdają nam się jedynie przeszkadzać, uznajemy je za błahe i rozpraszające uwagę. Prawdziwą przyjemność czerpiemy z podejmowania wyzwań, z poczucia wiary we własne możliwości, ze sprawnego wykonywania pewnych czynności i doświadczenia siły, która się z tym wiąże. Stajemy się bardziej cierpliwi. Nuda przestaje nam się kojarzyć z potrzebą poszukiwania natychmiastowej rozrywki, utożsamiamy ją raczej z nowym wyzwaniem.
środa, 22 lutego 2017
Labels:
Jak zostać mistrzem,
Robert Greene
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz