piątek, 6 stycznia 2017
Możemy wszystko, a po chwili stoimy w miejscu i nie możemy nic. Często czujemy się, jakbyśmy byli na szczycie, a następnego dnia leżymy nieprzytomni z miłości, z bólu, z cierpienia.
Labels:
Kruchość Istnienia,
Michał Kowalonek
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz