czwartek, 5 maja 2016
Lubię porównywać bliskość do mięśnia. Ten mięsień miłości, bliskości, a także sumienia musi być wyćwiczony na trudne czasy, bo kiedy przyjdzie tragedia, choroba, rozpadnie nam się związek, popłaczemy się, bo będzie ciężko, ale wpadniemy w ramiona najbliższych. Dlatego błagam was, rozmawiajcie ze sobą, okazujcie sobie czułość, przytulajcie się.
Labels:
Ks. Jan Kaczkowski,
Zmysłowa Empatia
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz