piątek, 2 marca 2018
Ateiści zarzucają wierzącym oszukiwanie samych siebie i naiwność i wywyższają swoją racjonalność? Naiwni to są ateiści sądzący, że można samą racjonalnością dotrzeć do prawdy. Jakiej prawdy? Oszukiwanie siebie? A może psychologiczny mechanizm przystosowawczy, którego tak naprawdę nie można obalić jako nieprawdziwy? Z jakiej racji ateiści stawiają się na piedestale wszechwiedzy?
Labels:
Philosocratis
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz