Jesteśmy
uwięzieni w ciałach, które za jakiś czas się popsują, jesteśmy uwięzieni,
być może, w więzieniach naszych własnych myśli, które mogą
wprowadzać nas na wyżyny rozkoszy lub też mogą nam zaniżać
loty i wprawiać w stany, o których nie chce się rozmawiać.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz