piątek, 6 października 2017
(...) trzeba włożyć dużo energii, by móc żyć tak, jak się chce. Czasem oznacza to posprzątanie kuchni, znalezienie pracy czy skończenie książki. I chociaż wiemy, że w ogólnym rozrachunku chcemy być ludźmi, którzy uprawiają sport, jedzą zdrową, ekologiczną żywność i czytają tylko książki z wyższej półki, to w tym mikromomencie, kiedy trzeba podjąć konkretną decyzję, łatwiej jest odpalić komputer, sprawdzić co się dzieje na Fejsie, czy zacząć grać w grę. A kiedy podejmujesz łatwe decyzje, jedną po drugiej, to kreujesz sobie życie, którego tak naprawdę nie chcesz.
Labels:
Natan Hill
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz