sobota, 26 sierpnia 2017
Żal mi tych którzy usilnie próbują sprowadzić życie do przypadkowego spektaklu rozpędzonych cząstek, do jakiejś bezdusznej deterministycznej maszyny gdy przed oczami mają całą potęgę stworzenia objawiającą się w różnorodności form, które nadawane są przez tajemniczą niezgłębioną siłę, którą jedni zwą Bogiem a inni po prostu nie potrafią wyjść z podziwu dla tego co stworzyła.
Labels:
Philosocratis
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz