niedziela, 18 czerwca 2017
Nawoływanie do nienawiści nie jest, nigdy nie było i nie będzie twarzą chrześcijaństwa. Podstawowym błędem jest życie w przekonaniu, że Kościół jest prawicowy. Oczywiście wielu ludzi Kościoła poszło o krok za daleko i przesadnie zaangażowało się w politykę, popierając jedno albo drugie ugrupowanie polityczne. Mają do tego prawo, ale ono się kończy, gdy ktoś chce zapisać cały Kościół do jakiejś partii politycznej. To samo tyczy się przesadnego strachu wobec ludzi uciekających przed wojnami.
Ewangelia nie jest ani lewicowa, ani prawicowa. Przestańmy używać takich terminów jak lewicujący i prawicujący. Ewangelia mówi swoje. Jak ktoś chce nazywać to lewicą czy prawicą, to mam to gdzieś.
Labels:
Małgorzata Chmielewska,
O Pislamie
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz