wtorek, 20 czerwca 2017
Jeden krok w przód, 10 w tył – taniec z życiem
Nie przepraszam za to że znam kroki tu wyśmienicie
Rutyna jest jak porcelana, upuściłem ją
Rozpadła się na strony świata, nie mów że to błąd
Podniosłem z ziemi los po który bał się schylić tłum
I długo go nosiłem bo Jokera głupio stracić tu
Patrz i rób to w co wierzysz
Nie zazdrość im
Labels:
Dawid Podsiadło,
Sokół
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz