środa, 22 lutego 2017

W początkowym okresie przyswajania nowej umiejętności trzeba pogodzić się z poczuciem nudy. Zamiast próbować unikać znużenia, lepiej je zaakceptować i wykorzystać we własnym interesie. Bolączki i znużenie, których doświadczamy na wstępnym etapie procesu uczenia się, wzmacniają umysł na podobnej zasadzie, jak ćwiczenia fizyczne wzmacniają ciało.

Ludzie często wychodzą z błędnego założenia, że wszystko w życiu musi stanowić dla nich źródło przyjemności. W rezultacie stale szukają nowych rozrywek i w ten sposób zaburzają proces uczenia się. Ból to swego rodzaju wyzwanie, które rzuca nam umysł. Czy zdołamy skupić się i wznieść ponad nudę, czy też niczym dziecko ulegniemy potrzebie zapewnienia sobie natychmiastowej przyjemności i rozrywki? Podobnie jak w przypadku ćwiczeń fizycznych, tego typu ból może wręcz stanowić źródło swego rodzaju perwersyjnej przyjemności. Wystarczy uświadomić sobie, jak wielkie korzyści niesie on za sobą. Tak czy owak, nudy nie należy unikać ani tłumić. Należy stawić jej czoła. Człowiek wielokrotnie styka się w życiu z nudnymi sytuacjami, dlatego należy uczyć się, jak sobie z nimi radzić w sposób zdyscyplinowany.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz