sobota, 4 lutego 2017
Raczej nie jestem typem osoby, która brałaby uwagi niektórych ludzi do siebie. Są jakieś priorytety, ale wiadomo, iż można to przemyśleć. Można posłuchać lub nie. Dużo ludzi mówi dużo rzeczy. Nie można słuchać wszystkich opinii, bo biorąc wszystkie zdania pod uwagę, trochę by ich było. Człowiek mógłby iść od razu do lasu wieszać się na sznurek, a tu nie o to chodzi.
Labels:
Co inni o nas myślą,
Piotr Żyła
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz