niedziela, 26 czerwca 2016

Zawsze myślałem, że trzeba by pomyśleć o takim wynalazku, żeby człowiek w nocy mógł zanotowac bez budzenia się do końca to, co mu przychodzi do głowy , bo to są bardzo wartościowe idee - to są fantastyczne rozwiązania. Kiedy się wstaje rano, już się ich nie pamięta. I cały dzień potem człowiek się zastanawia: “ Boże, jak ja to rozwiązałem?” I nigdy nie może sobie tego przypomnieć. W końcu umiera przekonany, że wszystko, co najlepszego wymyślił, przepadło, bo zniknęło z pamięci.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz