Bóg nie chce, żebyśmy byli tak święci, że aż nieludzcy. Nie oczekuje wymuszonych modlitw i obłudnych pochwał. Bóg pragnie szczerego, autentycznego, prawdziwego związku.
Dziś Bóg i ja jesteśmy najlepszymi kumplami. Codziennie wieczorem chodzimy na spacer. Codziennie rano siedzimy razem w milczeniu. Przez cały dzień gawędzimy. No dobrze, mówieniem zajmuję się głównie ja. Niezależnie od tego, co się wydarzy w ciągu dnia, idziemy spać z czystym kontem. Jak w dobrym małżeństwie, nikt nie kładzie się spać zły.
sobota, 14 maja 2016
Labels:
Bóg nigdy nie mruga,
Poznać umysł Boga,
Regina Brett
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz