Mam dwadzieścia prawie siedem lat i wszyscy moi idole przestali istnieć, bo przestałem w nich wierzyć. Mam dwadzieścia siedem prawie lat i przestałem wierzyć w mit o feniksie, gdyż z wiekiem zdajesz sobie sprawę, iż popiół jest stanem skupienia ostatecznym i nieodwracalnym.
Nawet po większych upadkach podnosisz się z uszczerbkiem na szkielecie, który sukcesywnie, miesiąc po miesiacu wykrzywia Cię ku ziemi. I jeśli masz przegrać, to z pewnością przegrasz, by wygrał ten, któremu pisano zwycięstwo. Jest to harmonia wszechświata, którą trenerzy rozwoju personalnego objęli i gospodarują tym, którzy zapłacą za subskrypcję.
Możesz mieć w sobie bardzo wiele, to może być bardzo wiele gruzu i zbutwiałych kartek z cytatami, a jak ktoś wreszcie przyjdzie po Tobie posprzątać, powiedzą: dziwak. Normalne, że tak skończył.
sobota, 28 listopada 2015
Labels:
Bóle fantomowe,
Rozwiane Złudzenia
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz