Wyobraźcie sobie diabła w czystej postaci – tak jakby stał tuż przed
wami. Czy ma rogi i kopyta, czy też niczym się od was nie różni?
Przeciętnego wzrostu, skromnie ubrany, niewyróżniający się w tłumie.
Idzie własną ścieżką, atakuje z zaskoczenia, patrzy na was z lustra. To
wasze odbicie...